Banki

2010-10-27 07:48:50

Idea Bank Leszka Czarneckiego

Intrygująca nazwa oraz dwa nazwiska, o których w kuluarach polskiej bankowości było w ostatnich dwóch latach głośno, to za mało, żeby wzbudzić niepokój wśród największych graczy na rynku. Ale sam pomysł, żeby obsługiwać traktowany po macoszemu nadwiślański sektor SOHO może okazać się przebojowy.




Nowym bankiem – w czasie tworzenia – czyli Idea Bankiem kierować ma Jarosław Augustyniak, p.o. prezes Idei i kapitan Noble Banku, który miał zrewolucjonizować podejście polskich bankowców do klientów bogatych i najbogatszych, którym nie wystarczała prosta bankowa obsługa. Noble faktycznie zaistniał na rynku, choć trudno mówić, żeby jego pozycja była zagrożeniem dla któregokolwiek z wielkiej dziesiątki. Augustyniak był również prezesem Open Finance i Expandera.

 

Leszek Czarnecki, właściciel Getin Holding, o swoich planach informuje raczej dyskretnie. Więcej widać po ruchach grupy, która rozpoczęła skupowanie ponad połowy akcji sieci pośrednictwa kredytowego PDK Fiolet. I spłatę managementu pośrednika kredytowego. Po to, aby sieć w naturalny sposób stała się częścią budowanego banku.

 

Idea Bank ma być instytucją skierowaną wyłącznie w stronę małych i średnich przedsiębiorców w Polsce, którzy są jednym z głównych filarów polskiej gospodarki. I którzy, szczególnie w czasie recesji, byli przez tradycyjne banki omijani szerokim łukiem.

 

- Polskie SOHO to zbyt mały i nad wyraz niepewny rynek do angażowania się z akcjami kredytowymi – tłumaczyli bankowcy. Choć nie wszyscy. Polskie zrzeszenia bankowości spółdzielczej od ponad roku otwarcie zapowiadały baczniejsze zainteresowanie małymi i średnimi przedsiębiorstwami. Szczególnie że tym w sposób naturalny najbliżej było właśnie do banków spółdzielczych.

 

Na kłopoty małych firm z finansowaniem nie tylko inwestycji, ale przede wszystkim również działalności bieżącej ich właściciele zwracali uwagę już od dawna. I jeśli firma w jakikolwiek sposób mogła być innowacyjna, jej właściciel opuszczony przez tradycyjną bankowość mógł albo szukać finansowania w funduszach private equity, albo próbował zadebiutować na alternatywnym rynku Giełdy Papierów Wartościowych.

 

Gorzej, jeśli chodziło o osoby prowadzące działalność gospodarczą – te były skazane wyłącznie na siebie. Stąd często działalność firmy posiłkowano kredytem konsumpcyjnym udzielanym przez bank jej właścicielowi.

 

Idea Bank ma wypełnić niszę na rynku i zająć się głównie osobami prowadzącymi małe firmy lub pracującymi na zasadzie samozatrudnienia, które są traktowane są jako klienci podwyższonego ryzyka i dla których nowoczesna bankowość jest raczej zamknięta. I może wygrać potyczkę ze spółdzielcami – a to dlatego, że poza tradycyjną obsługą finansową bank chce również prowadzić dla swoich klientów doradztwo księgowe, finansowe i prawne. Idea Bank będzie współpracował z siecią Tax Care. W niesprecyzowanych, choć całkiem realnych planach jest również świadczenie na rzecz SOHO usług HR oraz leasingu dla małych firm.



Zamów newsletter

Zapoznałem się z Regulaminem portalu GB.pl i go akceptuje.

Projekty bankowej

Trwa XXII edycja konkursu Najlepszy Bank organizowanego przez „Gazetę Bankową”.