Klienci kochają mBank
Banków mamy sporo, ale wszystkie wymiękają przy mBanku... tak przynajmniej twierdzi Maison Institute. Według firmy badawczej - mBank to marzenie klientów.
Uczestnicy badania Maison Institute oceniali atrakcyjność oferty bankowej oraz adekwatność jakości świadczonych usług wobec ceny. Wskazywano również, w jakim stopniu bank spełnia oczekiwania klientów oraz czy jest godny polecenia. We wszystkich analizowanych obszarach mBank uzyskał najwyższe oceny, jednocześnie osiągając najlepszy wynik w klasyfikacji ogólnej.
O sile marki mBanku świadczą także inne badania, realizowane niezależnie m.in. przez Ośrodek Badawczy Pentor oraz instytut Millward Brown SMG/KRC.
W przeprowadzanym co kwartał Audycie Bankowości Detalicznej Ośrodka Badawczego Pentor, mBank regularnie otrzymuje wysokie noty w zakresie oceny satysfakcji klientów oraz skłonności do polecenia banku. W najnowszym badaniu, przeprowadzonym w czwartym kwartale 2010 r., Klienci przyznali mBankowi 8,2 punktu w 10-stopniowej skali opisującej stopień zadowolenia z usług, podczas gdy średnia dla całego sektora wynosi 7,5. Dodatkowo, aż 55 proc. Klientów mBanku to aktywni rzecznicy marki, rekomendujący ją innym. W przypadku innych banków odsetek ten wynosi nie więcej niż 30 proc.
Z kolei w analizie Value-D Millward/Brown SMG/KRC mBank, zdobywając najwyższą na polskim rynku liczbę punktów, zyskał miano „Good Value” – marki, najbardziej opłacalnej, oferującej wysoką jakość za przystępną cenę oraz budzącej duże zainteresowanie konsumentów.
W kolejnym badaniu tego instytutu, mBank uzyskał najwyższy wśród polskich banków wskaźnik TrustR, obrazujący siłę marki na podstawie zaufania i skłonności do rekomendacji usług firmy. Otrzymując wynik równy 109. punktom, marka banku znalazła się wśród 10 proc. marek na całym świecie, które uzyskały ponadprzeciętne wyniki.
Oba rankingi przygotowano na podstawie globalnej analizy, bazującej na wynikach badania BrandZ, obejmującego tysiące marek w 20. państwach i opartego na reprezentatywnych dla danego kraju próbach liczących zawsze minimum 400 wywiadów w ramach jednej kategorii produktowej.
Źródło: mBank
A co Wy o tym sądzicie?




