Specjalne względy dla bogaczy
Luigi Lovaglio obejmie stanowisko prezesa Pekao w okresie przejściowym...
Holding finansowy przydatny jako narzędzie ekspansji Banku Unicredit, stanowi teraz dla niego i innych spółek z Grupy wielkie zagrożenie. Także dla Pekao. Plan strategiczny zmiany struktury Grupy Unicredit poprzez przekształcenie spółek córek w oddziały spalił na panewce. Na nic wielkie plany wprowadzenia jednolitej nazwy i usług w całej Europie. Zabrakło środków i woli, bowiem Grupa popadła w kłopoty finansowe. Zarówno HVB w Niemczech jak i Bank of Austria odnoszą się z coraz większą nieufnością do włoskiego właściciela i wspólnych planów na przyszłość.
Niejasne transakcje w Grupie
Począwszy od przejęcia HVB, a później Bank of Austria i BPH, Unicredit lekceważy interesy akcjonariuszy mniejszościowych. Ich sprzeciw doprowadził już do wielomiliardowych odszkodowań. Mimo to, nierozstrzygnięte spory sądowe dalej grożą stabilności Grupy, a sytuacja finansowa przypomina raczej przeciąganie przykrótkiej kołdry niż konserwatywną bankowość. Choć Unicredit pozyskał niemałe środki z ECB i FED sięgające razem prawie 9 miliardów euro, to jednak ciężar inwestycji w Europie Środkowej jak i trudna sytuacja w samych Włoszech, nie napawają optymizmem.Po staremu
W swym sprawozdaniu za III kwartał 2009 roku Unicredit przyznaje, że: „trendy kwartalne pokazują wzrost zysków z prowizji i handlu na rynkach finansowych, które raz jeszcze są na solidnym poziomie, a także spadek przychodów odsetkowych”. Innymi słowy Unicredit oddala się od podstawowej działalności bankowej na rzecz ryzykownych poczynań na rynkach finansowych. Tę tezę można oprzeć na znaczących danych: „zyski z handlu, strategii hedgingowych i wycen w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy sięgnęły 1,651 biliona euro co jest znacznym osiągnięciem w porównaniu ze stratą 730 milionów euro w tym samym okresie 2008 roku.” Zarząd banku nazywa to: „wyciąganiem korzyści ze zmniejszonego ryzyka”. Z pewnością takie twierdzenia grzeszą arogancją, a Unicredit nie wyciągnął żadnych wniosków z lekcji globalnego kryzysu. I z pewnością poniesie olbrzymie straty, jeśli wejdziemy w scenariusz koniunktury na rynkach określony dużą literą W.Standardy księgowe
MFW w swoim raporcie (Global Financial Stability Report), w sposób dyplomatyczny, bez wymieniania konkretnej nazwy, wskazuje, że włoskie banki nie dokonują pełnej konsolidacji strat poniesionych w swoich zagranicznych oddziałach i spółkach zależnych. Warto wiedzieć, że jedynym włoskim bankiem, który dokonał ekspansji zagranicznej jest Unicredit. MFW opiera swoje zastrzeżenie na fakcie, że straty instytucji finansowych spoza Unii są wyższe niż straty finansowe bankówDziś piszemy również o:
Pieniądz:
Gospodarka:
Ubezpieczenia:
Informacja gospodarcza:
Kariera:
Marketing:
Technologie:
Excludere:

