EUR traci przez EBC

opublikowano: 30 października 2017
EUR traci przez EBC lupa lupa
fot. Freeimages

Euro w relacji do dolara w piątek było najtańsze od ponad 3 miesięcy. Kurs 1,16 to i tak sporo biorąc pod uwagę, że na początku roku było to mniej niż 1,04, ale widać, że podejście inwestorów w ostatnim czasie uległo zmianie. Rodzi to również konsekwencje dla notowań złotego.

Decyzja EBC nie jest była wielkim zaskoczeniem, jednak z punktu widzenia rynku walutowego jest pewnego rodzaju rozczarowaniem. Samo przedłużenie programu skupu obligacji w mniejszej skali było oczekiwane, jednak EBC w zasadzie ukrócił jakąkolwiek dyskusję o zaostrzeniu polityki pieniężnej. Po pierwsze, program nadal może zostać zwiększony lub przedłużony w przyszłości, jeśli miała by być taka potrzeba. Po drugie forma przedłużenia w zasadzie wykluczą podwyżkę stóp procentowych w 2018 roku, a pamiętajmy, że najważniejsza stopa depozytowa nadal w strefie euro jest na ujemnym poziomie! Tymczasem rynki patrząc na skalę poprawy koniunktury w strefie euro liczyły właśnie na zmianę postawy EBC windując notowania euro w górę. W tej sytuacji może zabraknąć paliwa dla dalszego umocnienia europejskiej waluty. Notowaniom euro w piątek nie pomagały też doniesienia z Katalonii, gdzie regionalny rząd ostatecznie zdecydował się na ogłoszenie niepodległości. W konsekwencji Madryt zdecydował się na zawieszenie autonomii regionu i rozwiązał tamtejszy parlament. Nie jest powiedziane, że doprowadzi to do niepokojów, bo Katalonia ma odzyskać autonomię po wyborach zaplanowanych na 21 grudnia, a sondaże pokazują, że separatystyczne partie te wybory przegrają. W najbliższych dniach sytuacja może jednak być napięta, co może znaleźć odzwierciedlenie na rynkach finansowych.

Ten rok jak na razie był dla notowań złotego znakomity, co w duże mierze właśnie zawdzięczamy rozwojowi sytuacji na globalnym rynku walutowym. Słaby przez trzy kwartały dolar skłaniał inwestorów ku rynkom wschodzącym, a mocne euro premiowało szczególnie waluty z Europy Środkowej. Dlatego obecna zadyszka notowań euro nie jest korzystna dla notowań polskiej waluty. Warto ponadto zwrócić uwagę na to, że złotemu pomagała w tym roku świetna sytuacja na globalnym rynku akcji, jednak jej utrzymanie w kolejnych miesiącach nie może być przyjmowane za pewnik. Amerykańskie indeksy Dow Jones i S&P500 dotarły do poziomów, spod których mogą osunąć się choćby pod własnym ciężarem. Dlatego też przy obecnych poziomach należałoby stwierdzić, że kurs złotego jest bardziej narażony na przecenę niż umocnienie. O 9:15 euro kosztuje 4,2463 złotego, dolar 3,6522 złotego, frank 3,6622 złotego, zaś funt 4,8083 złotego.

dr Przemysław Kwiecień CFA Główny Ekonomista XTB

 

Zaloguj się, by uzyskać dostęp do unikatowych treści oraz cotygodniowego newslettera z informacjami na temat najnowszego wydania

Zarejestruj się | Zapomniałem hasła