Inwestowanie w kryzysie
Niektóre giełdy kontynuowały spadki i to nawet z nadal wysoką dynamiką (Ateny, Istambuł, Moskwa), a niektóre (Ryga, Tallin) dosyć mocno odbijały po ubiegłotygodniowych spadkach. Po umiarkowanie pozytywnym zakończeniu piątkowej sesji na rynkach akcji USA giełdy azjatyckie nie zareagowały jednoznacznie pozytywnie. Większość dalekowschodnich rynków akcji kontynuowała spadki, z tym że skala spadków nie była szczególnie duża i pojawiły się również giełdy rosnące.
W Europie początek dnia był pozytywny, praktycznie wszystkie indeksy kontynentu otworzyły się na większych lub mniejszych plusach. W miarę upływu czasu wraz z umacnianiem się dolara coraz więcej indeksów słabło i polaryzacja w zachowaniu giełd rosła. W trakcie dnia emocje na rynkach akcji były dosyć duże, notowania kontraktów na indeksy amerykańskie i rynek FX podlegały dynamicznym zmianom, na które reagowały rynki akcji.
Na GPW
sesja miała dosyć emocjonujący przebieg. Po dosyć wysokim otwarciu (WIG
+0,6%; WIG20 +1,1%) popyt miał przewagę jedynie przez kilkanaście
minut. Do godz. 13 rynek systematycznie osłabiał się, a po przejściu
na minusy nastąpiło dynamiczne przyspieszenie spadków. Do minimów
dziennych wyznaczonych przed godz. 14 WIG spadł od szczytu intraday
o 2,4% a WIG20 o 3,1%. Do końca sesji rynek zniósł część spadków
intarday, a WIG i WIG20 zakończyły dzień nieco poniżej zamknięcia
piątkowego. Minione pięć sesji na GPW wykazuje znaczne podobieństwo do
sekwencji z połowy lutego 2009 r. zakończoną 18 lutego 2009 r.
Kontynuacja tej analogii oznaczałaby dwutygodniową konsolidację z dużą
zmiennością intraday i późniejsze wybicie rynku w górę rozpoczynające
kolejną falę wzrostową.
Analiza techniczna
Przebieg wczorajszych notowań WIG potwierdza trwające od końca stycznia
problemy strony popytowej z rozpoczęciem wzrostowego odreagowania.
Lepsze nastroje na początku sesji wystarczyły jedynie na otwarcie
notowań w strefie 37 900-38 000 pkt, czyli w przedziale piątkowych
maksimów. Nieudana próba przełamania tej bariery podażowej sprowokowała
„niedźwiedzi” do bardziej zdecydowanej postawy, co szybko przemieniło
się w dynamiczną zniżkę indeksu i wyznaczenie nowego tegorocznego
minimum na poziomie 37 039 pkt. Tym samym na trzeciej sesji po
przełamaniu średniej SK-100 wykres indeksu dotarł do ważnej strefy
wsparcia w przedziale 37 046-37 391 pkt, którą wyznaczają w cenach
zamknięcia październikowo-listopadowe minima. Strefa ta stanowi dogodną
bazę do wyhamowania impetu spadkowego i rozpoczęcia wzrostowej korekty,
której potwierdzeniem rozpoczęcia będzie wzrost powyżej oporu w
okolicach 38 000 pkt. Z drugiej strony spadek indeksu w cenach
zamknięcia poniżej 37 046 pkt należy potraktować jako zapowiedź dalszej
zniżki do wzrostowej luki z 20 sierpnia w przedziale 35 600-36 118 pkt,
która dwukrotnie w pierwszej połowie września potwierdziła się jako
silny przedział obrony.
Dane makro
10:30 Wielka Brytania - bilans handlowy ogółem za grudzień, przednio: -2,912 mld GBP, konsensus: -2,8 mld GBP
16:00 USA - zapasy sprzedawców hurtowych za grudzień, przednio: 1,5%, konsensus: 0,5%.
Źródło: Pekao SA
Dziś piszemy również o:
Pieniądz:
Gospodarka:
Fundusze:
Informacja gospodarcza:
Kariera:
Marketing:
Technologie:
Excludere:
