Fenomen Biedronki. Na czym on polega?
Sieć chce rozwijać się jeszcze szybciej. Priorytetem na ten rok ma być współpraca z polskimi producentami i świeże produkty.
Z najnowszych szacunków branżowych wynika, że Biedronka umocniła się w roku ubiegłym na pozycji lidera sieci handlowych w Polsce. Wiele osób zadaje sobie pytanie, jak sieć to robi, że rokrocznie rośnie o kilkanaście-kilkadziesiąt procent stając się pewnego rodzaju fenomenem nie tylko na skalę polska, ale także europejską?
Przedstawiciele Biedronki twierdzą, że do ciągłego progresu przyczyniają się m. in. wieloletnie umowy z dostawcami oraz efektywny łańcuch dystrybucji, który daje możliwość zaoferowania klientom coraz większego asortymentu produktów dobrej jakości w przystępnych cenach.
Na rok bieżący firma zapowiada otwarcie ponad dwustu kolejnych sklepów oraz dwóch dużych centrów dystrybucyjnych. - Będziemy ciągle przypominać, że w naszych sklepach 9 na 10 produktów pochodzi z polskich firm, a długoletnie partnerstwo z wieloma krajowymi producentami dało efekt w postaci wielu innowacyjnych produktów łączących polski charakter i jakość – mówi Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci sklepów Biedronka. - Rzeczywiście, nasza współpraca z Biedronką jest coraz bardziej owocna, a wynika to moim zdaniem z dużego nakładu pracy, jakie obie strony wkładają w tę relację – dodaje Kazimierz Pazgan, prezes zarządu grupy Konspol, która dostarcza do sieci mięso i drób.
Biedronka, po udanej ekspansji winnej (dobre wina w niskiej cenie były przebojem sieci w Polsce) chce teraz zdobywać rynek większą ilością produktów świeżych, takie jak: owoce, warzywa, nabiał czy mięso. Mają one pochodzić od producentów, którzy są w stanie dostarczyć na czas świeże i uznanej jakości produkty.
Sieć chce tym samym jeszcze aktywniej włączyć się w zdobywanie rynku - w ubiegłym roku inwestycje w jej rozwój przekroczyły 1,3 mld zł, a wzrost sprzedaży był dwucyfrowy. Przychody firmy wzrosły o ponad 24 proc., osiągając wartość 23,8 mld zł. W kraju przybyło 239 nowych sklepów Biedronki (łącznie jest było 1873 na koniec ub. roku)..
Na fenomen Biedronki coraz ciekawiej patrzą w całej Europie, bo dynamiczny rozwój sieci sprawił, że to właśnie ona jest motorem napędowym całej portugalskiej Grupy Jeronimo Martins, której sprzedaż w ubiegłym roku wyniosła ponad 9,8 mld euro. Dzięki wynikom w Polsce, Grupa JM zanotowała 13-proc. wzrost sprzedaży (z wyłączeniem negatywnego wpływu słabszego złotego na kurs wymiany walut, sprzedaż grupy osiągnęła wysokość 10 mld euro, co stanowi wzrost o 15,3 proc.).
W tym roku JMD zamierza otworzyć w Polsce około 250 kolejnych sklepów. Na koniec 2015 r. ma być ich ponad 3 tysiące. Przewidywane jest również otwarcie w br. dwóch nowych centrów dystrybucji – w Rudzie Śląskiej i w Sieradzu. Zgodnie ze skrupulatnie realizowaną linią rozwoju, rok 2012 to również odświeżenie wizerunku sieci Biedronka. JMD stawia tu na ewolucyjne zmiany w strategii komunikacyjnej (m.in. bardziej nowoczesne logo, nowe reklamy) oraz inwestycje w większą wygodę i komfort zakupów (układ i ergonomia placówek).
Przedstawiciele Biedronki twierdzą, że do ciągłego progresu przyczyniają się m. in. wieloletnie umowy z dostawcami oraz efektywny łańcuch dystrybucji, który daje możliwość zaoferowania klientom coraz większego asortymentu produktów dobrej jakości w przystępnych cenach.
Na rok bieżący firma zapowiada otwarcie ponad dwustu kolejnych sklepów oraz dwóch dużych centrów dystrybucyjnych. - Będziemy ciągle przypominać, że w naszych sklepach 9 na 10 produktów pochodzi z polskich firm, a długoletnie partnerstwo z wieloma krajowymi producentami dało efekt w postaci wielu innowacyjnych produktów łączących polski charakter i jakość – mówi Tomasz Suchański, dyrektor generalny sieci sklepów Biedronka. - Rzeczywiście, nasza współpraca z Biedronką jest coraz bardziej owocna, a wynika to moim zdaniem z dużego nakładu pracy, jakie obie strony wkładają w tę relację – dodaje Kazimierz Pazgan, prezes zarządu grupy Konspol, która dostarcza do sieci mięso i drób.
Biedronka, po udanej ekspansji winnej (dobre wina w niskiej cenie były przebojem sieci w Polsce) chce teraz zdobywać rynek większą ilością produktów świeżych, takie jak: owoce, warzywa, nabiał czy mięso. Mają one pochodzić od producentów, którzy są w stanie dostarczyć na czas świeże i uznanej jakości produkty.
Sieć chce tym samym jeszcze aktywniej włączyć się w zdobywanie rynku - w ubiegłym roku inwestycje w jej rozwój przekroczyły 1,3 mld zł, a wzrost sprzedaży był dwucyfrowy. Przychody firmy wzrosły o ponad 24 proc., osiągając wartość 23,8 mld zł. W kraju przybyło 239 nowych sklepów Biedronki (łącznie jest było 1873 na koniec ub. roku)..
Na fenomen Biedronki coraz ciekawiej patrzą w całej Europie, bo dynamiczny rozwój sieci sprawił, że to właśnie ona jest motorem napędowym całej portugalskiej Grupy Jeronimo Martins, której sprzedaż w ubiegłym roku wyniosła ponad 9,8 mld euro. Dzięki wynikom w Polsce, Grupa JM zanotowała 13-proc. wzrost sprzedaży (z wyłączeniem negatywnego wpływu słabszego złotego na kurs wymiany walut, sprzedaż grupy osiągnęła wysokość 10 mld euro, co stanowi wzrost o 15,3 proc.).
W tym roku JMD zamierza otworzyć w Polsce około 250 kolejnych sklepów. Na koniec 2015 r. ma być ich ponad 3 tysiące. Przewidywane jest również otwarcie w br. dwóch nowych centrów dystrybucji – w Rudzie Śląskiej i w Sieradzu. Zgodnie ze skrupulatnie realizowaną linią rozwoju, rok 2012 to również odświeżenie wizerunku sieci Biedronka. JMD stawia tu na ewolucyjne zmiany w strategii komunikacyjnej (m.in. bardziej nowoczesne logo, nowe reklamy) oraz inwestycje w większą wygodę i komfort zakupów (układ i ergonomia placówek).




