• WIG20 +0.29%
  • WIG +0.55%
  • mWIG40 +0.62%
  • sWIG80 +1.02%
  • EUR -0.66%
  • USD -1.06%
  • GBP -0.91%
  • CHF -0.95%
  • EUR/USD -0.03%
  • USD/PLN +0.02%
  • EUR/PLN +0.04%
  • CHF/PLN +0.06%

2009-10-26

autor:
Kamil Pikuła

Epoka zmian

Rozmiar kryzysu nie jest do końca mierzalny, a jego znaczenie będzie można ocenić dopiero z perspektywy najbliższych dziesięcioleci.
A A A
Amerykański kryzys finansowy przeobraził się w ogólnoświatową recesję gospodarczą...
Możemy jedynie przypuszczać jak długo będzie trwał i gdzie jest jego dno. Jednocześnie dziesiątki tysięcy firm bankrutuje pozostawiając miliony ludzi bez pracy. Amerykański kryzys finansowy przeobraził się w ogólnoświatową recesję gospodarczą, której skutki będziemy odczuwać jeszcze przez wiele lat.

Potrzeba zmian


Austriacki ekonomista Joseph Schumpeter kwestię zmian pojmował jako zniszczenie poprzez tworzenie. Jego zdaniem koniec cyklu ekonomicznego nie oznacza wcale, że gospodarka wróci w to samo miejsce, w którym znajdowała się w jego początkowej fazie. W czasie spadku firmy bankrutują, ludzie tracą pracę, fabryki obniżają koszty, zaś w skrajnym przypadku możliwa jest również zmiana rządu. W całej gospodarce następuje redystrybucja zasobów i stare modele działania ustępują miejsca innowacjom, które stają się motorem napędowym nowego ładu.
Konieczność zmian podkreślał również najsłynniejszy bankier świata Alan Greenspan w wydanej ponad rok temu książce pt. „Era zawirowań. Krok w nowy wiek”. Prorokował on fazę dekoniunktury na rynku nieruchomości oraz widmo dwucyfrowej inflacji. Jego zdaniem nowy rynek finansowy świata będzie wymagał wdrażania innowacyjnych rozwiązań oraz powtórnego projektowania strategii inwestycyjnych, które dadzą wysoką stopę zwrotu. 
O potrzebie zmian przypominał również urodzony 200 lat temu Karol Darwin. Życie jest walką, podczas której miejsce starych modeli zajmują nowe, mocniejsze i doskonalsze. Społeczeństwo, jako ogół ludzi w kraju, również jest elementem tej zmiany. Nie możemy z góry założyć konkretnego scenariusza, zawsze istnieje kilka wariantów przyszłości, zaś każdy z nich w jakimś stopniu przedstawia stan częściowej równowagi. Kryzys ekonomiczny jest właśnie takim zrywem, pierwszym etapem wkroczenia światowej gospodarki na nową trajektorię rozwoju. W obliczu tak obszernych zmian, bardzo prawdopodobna wydaje się wielka przecena wartości aktywów, czynników produkcji, krajów, idei...

Pękająca przecena


W czasie obecnego kryzysu mogliśmy zauważyć wiele pękających baniek. Pierwsza z nich wynikała z nadmiernego udzielania pożyczek przez amerykańskie banki, które nie zwracały uwagi na zdolność kredytową swoich klientów. Rzadko kiedy wartość aktywów spada jednocześnie na całym świecie, a przecież przez ostatni rok ze światowej gospodarki wyparowały biliony dolarów.
Kolejne bańki mogą zacząć już niedługo pękać w Chinach, prognozował na początku października tygodnik „The Economist”. Pierwsza z nich ma dotyczyć rynku
  • Skomentuj
  • Oceń:

Sonda

Czy przed wyjazdem na wakacje dokonałeś sprawdzenia biura podróży w rejestrze dłużników?

  • 0%
  • 91%
  • 9%
Głosów: 11, start sondy: 2010-08-19

Gala Gazety Bankowej-
17 czerwca w Galerii Freta Gazeta...

PARTNERZY: