Gospodarka

2010-03-25 10:58:25

Google Buzz - Google bierze wszystko?

Google Buzz to od dwóch dni najpopularniejszy temat w sieci na świecie. Trudno o lepszą promocję produktu o takiej nazwie. Czy nowa propozycja giganta branży Internetowej osłabi zasiedziałych liderów rynku social media – Facebooka i Twittera? Co Google Buzz oznacza dla marketerów?




Google przedstawia swój nowy produkt jako dodatkową funkcję Gmaila, która umożliwia dzielenie się prywatnym kontentem z przyjaciółmi (jak Facebook) oraz prowadzenie publicznego profilu (jak Twitter). Google Buzz nie musi zabiegać o użytkowników – każdy użytkownik Gmaila ma już tam swoje konto oraz automatycznie przypisaną listę przyjaciół spośród osób z jego skrzynki kontaktowej.

Najlepiej o nowym projekcie Googla napisał TechCrunch:

Wyobraź sobie wzięcie tego co najlepsze z Twittera, Yammera, Foursquare, Yelp, Facebooka i innych serwisów społecznościowych i umieszczenie tych wszystkich funkcjonalności w jednej paczuszce. Teraz wyobraź sobie, ze ta paczuszka opakowana jest jak FriendFeed. Na koniec wyobraź sobie, że znajdujesz ten prezent na Gmailu. To jest właśnie Buzz.

Google Buzz, będący oczywistym rzuceniem rękawicy Facebookowi i Twitterowi, ma na wstępie 176 milionów użytkowników na całym świecie (liczba użytkowników Gmaila w grudniu 2009). Jeżeli Internauci zaczną aktywnie korzystać z Buzza (a jest to naprawdę proste), wówczas social media marketerzy będą musieli dopasować strategie komunikacji do możliwości tego produktu, a te są naprawdę duże. Poza standardowymi możliwościami ładowania fotek, plików video i linków, Buzz jest zintegrowany ze wszystkimi mediami społecznościowymi Google’a takimi jak YouTube, PicasaWeb, Blogger czy Google Groups jak i tymi nie należącymi do giganta – Twitter czy Flickr.

Czy będziemy używali Google Buzz? To pytanie zadał Internautom serwis Mashable i oto jakie otrzymał wyniki:

 

Yes, as my primary social tool   9%

Yes, along with Facebook, Twitter etc    32%

Probably, but only if my friends are using it    21%

No, I just don''t need more social networks    15% 

No, I''m just not interested    7% 

I''m not sure yet, I need to learn more    17%    

 

Deklaracja użytkowników, iż będą używali aplikacji równolegle z Facebookiem i Twitterem może zmusić Google’a do podjęcia rozmów z Facebookiem celem doprowadzenia do integracji Buzza z największym serwisem społecznosciowym na świecie. A wówczas mówimy o prawdziwej rewolucji na rynku social media.

Jak powiedział Picasso, źli artyści kopiują, genialni artyści kradną. Jest to maksyma według której świetnie się żyje jednemu z najlepszych artystów naszych czasów – Stevowi Jobsowi. Dlaczego nie miałaby się odnieść do Googla?





Zamów newsletter

Zapoznałem się z Regulaminem portalu GB.pl i go akceptuje.

Projekty bankowej

Po raz dwudziesty pytamy banki o wyniki finansowe osiągnięte w minionym roku.

Sonda

Czy jako pracodawca skłonny byłbyś zatrudnić 70-latka na pełnym etacie?

19%
16%
66%
Głosów: 161, start sondy: 2011-07-08

Partnerzy: