• WIG20 +0.16%
  • WIG +0.05%
  • mWIG40 -0.09%
  • sWIG80 -0.07%
  • EUR -0.00%
  • USD +0.73%
  • GBP +1.12%
  • CHF +0.94%
  • EUR/USD -0.16%
  • USD/PLN +0.4%
  • EUR/PLN +0.24%
  • CHF/PLN +0.07%
Marketing:E-marketingPublic RelationsMarketing a sprzedażCSRPromocjaStrategieCase StudiesBrandingPoradnikTrendy

2010-01-20

autor:
Laurent Weber

Social lending: szansa czy zagrożenie?

Zopa, Smava, Boober, Prosper. Co te dziwne nazwy mają ze sobą wspólnego? To portale internetowe, które na nowo kształtują oblicze pokolenia Web 2.0.
A A A
Zamiast muzyki, plików wideo, czy CV, członkowie społeczności wymieniają się… pieniędzmi ...
Po sukcesie serwisów społecznościowych, takich jak Facebook, MySpace, LinkedIn oraz Viadeo, w ostatnim czasie pojawiły się całkiem nowe społeczności użytkowników. Zamiast muzyki, plików wideo, czy CV, członkowie tych społeczności te wymieniają się… pieniędzmi w formie pożyczek.
W Stanach Zjednoczonych 185 000 użytkowników portalu Prosper pożyczyło sobie nawzajem już 120 mln dol. Odpowiednik Prospera w Wielkiej Brytanii, portal Zopa (Zone of Possible Agreement), osiągnął obrót na poziomie 20 mln funtów. Usługa została uruchomiona w 2005 r. i jest już dostępna w Stanach Zjednoczonych oraz we Włoszech, a wkrótce także i w Japonii.
Zasada działania tego typu serwisów jest prosta. Pożyczkobiorcy kontaktują się z pożyczkodawcami w ramach serwisu i, na zasadzie popytu i podaży, zawierają umowę pożyczki. Dzięki temu pożyczkobiorca może uzyskać niższą stopę oprocentowania niż w tradycyjnym banku, a pożyczkodawca wyższy zwrot z inwestycji przy uwzględnieniu ponoszonego ryzyka. Serwis pobiera prowizję od kwoty pożyczki.
Czy w tym kontekście możemy zatem mówić o pojawieniu się nowego, taniego banku? Podczas gdy dla użytkowników aspekt finansowy jest kluczowy, idea takiego pożyczania wykracza daleko poza ramy zwykłej transakcji.

Emocjonalna więź


Oprócz niewątpliwych korzyści finansowych, siłą takich portali jest umiejętne wykorzystanie technik Web 2.0 w celu uniknięcia krytyki wymierzonej na ogół w banki. Każdy portal opiera się na nieco innym modelu biznesowym, ale wszystkie wykorzystują tę samą, poziomą strukturę, w odróżnieniu od zhierarchizowanej relacji występującej w tradycyjnej bankowości. Taka struktura sprawia, że użytkownicy postrzegają wzajemne relacje jako autentyczne. Tworzy się model, który łączy w sobie rygorystyczne podejście do inwestycji finansowych oraz więzi emocjonalne. Relacja na linii pożyczkodawca-pożyczkobiorca zyskuje przez to nowe oblicze. W niektórych przypadkach pożyczkobiorca może na przykład zwiększyć swoją wiarygodność kredytową, dodając zdjęcia, kilka słów o sobie oraz opis projektu, co pomoże zdobyć zaufanie potencjalnych pożyczkodawców. Podobnie jak w przypadku portalu aukcyjnego eBay, pożyczkobiorca otrzymuje pozytywne oceny od pożyczkodawców za wywiązywanie się ze swoich zobowiązań, co umożliwia mu pozostanie w grupie pożyczkobiorców. Pożyczkodawcy natomiast mają możliwość dokonywania opłacalnych inwestycji oraz samodzielnego decydowania o ryzyku, stopie zwrotu i etyce.
Dzięki temu obie strony zyskują korzyści w postaci większej autonomii i przejrzystości, tworząc społeczność opartą na idei dobra wspólnego i wzajemnym zaufaniu. System ten nie różni się zbytnio od praktyk tradycyjnie stosowanych w określonych społecznościach, ale dodatkowo oferuje szybkość dzięki nowym technologiom oraz gwarancje prawne.     System ten ma strukturę podobną do kas oszczędnościowo-kredytowych, ale jego współczesny, technologiczny charakter nadaje mu bardziej namacalny i realny wymiar, którego kasom często brakuje.
  • Skomentuj
  • Oceń:

Sonda

Czy popyt na produkty ekologiczne jest tylko trendem w modzie, czy też ustabilizowanym elementem świadomości konsumentów?

  • 31%
  • 69%
Głosów: 16, start sondy: 2010-08-19

Klub Bankowej

avatar

Marketing szeptany

jest cenioną formą promocji, ze względu na dużą wiarygodność komunikatów przekazywanych przez konsumentów. ...więcej

Gala Gazety Bankowej-

Laptop do biura

Wyposażenie biura

Biuroserwis

Wyposażenie biura

PARTNERZY: