O komunikacji... nie tylko w bankach
Musi coś jeść, w coś się ubierać, kupować żonie czy córkom prezenty...
Niestety dla marketerów – wiele najbardziej medialnych twarzy, takich jak choćby Barack Obama, z zasady nie angażuje się w kampanie produktów komercyjnych. Każdy jednak w codziennym życiu używa sporej liczby produktów, a zatem odpowiednia doza sprytu i refleksu może zapewnić ich brandom olbrzymi rozgłos. – Na tym, że znane osoby ze świata polityki używają konkretnych produktów, najwięcej korzystają zupełnie niszowe marki – mówi Marek Staniszewski, wiceprezes agencji Young & Rubicam.
Billboard niewielkiej marki odzieżowej Weatherproof, ukazujący Baracka Obamę w trakcie spaceru po Wielkim Murze Chińskim, ukazał się niedawno oczom zdumionych nowojorczyków i turystów na prestiżowym nowojorskim Times Square. Sprawę szybko wyjaśnił „New York Times”: reklama była powiększonym zdjęciem wykonanym dla agencji Associated Press, dokumentującym wizytę Obamy w Państwie Środka. Do fotografii dodano po prostu logo i hasło reklamowe.
Wykorzystując fakt, że prezydent ubrany był w kurtkę tej marki, firma szybko kupiła zdjęcie, przerabiając je następnie na plakat reklamowy. Później wystarczyło tylko zadbać, aby przekaz dotarł do jak największej liczby odbiorców. Oprócz wspomnianego nośnika zewnętrznego próbowano zastosować również reklamę prasową, ale największe amerykańskie dzienniki odmówiły publikacji.
Po ekspozycji billboardu na reakcję nie trzeba było długo czekać. Biały Dom, obawiając się, że powstanie wrażenie, jakoby prezydent wspierał markę Weatherproof, zażądał usunięcia plakatu. Firma, choć odpierała zarzuty, argumentując, że nigdzie nie sugerowała poparcia Obamy dla marki, kilka dni temu zlikwidowała reklamę.
– Wydaje się, że cała akcja obliczona była dokładnie na taki efekt medialny – zamieszanie wokół samej marki. Obama to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy na świecie. Wciąż pojawia się w mediach, a jako człowiek, w dodatku mąż i ojciec, ma wiele różnorodnych potrzeb. Musi coś jeść, w coś się ubierać, kupować żonie czy córkom prezenty. Ponieważ postać publiczna tego formatu przyciąga zainteresowanie szerokiej publiczności, wszyscy są ciekawi, jakie utwory muzyczne znajdują się w iPodzie amerykańskiego prezydenta czy też co Obama zjadł dziś na śniadanie. Producenci próbują więc zdyskontować fakty w rodzaju: „Barack Obama lubi lody cytrynowe” albo „prezydent nosi kurtki określonej marki” – komentuje Marek Staniszewski z Young & Rubicam.
Pierwszym beneficjentem medialności (wtedy jeszcze senatora) Obamy była firma Jorg Gray, której zegarek Obama dostał od członka swojej ochrony z okazji 46. urodzin, w sierpniu 2007 roku. Dziennikarze szybko zidentyfikowali model – był to stosunkowo niedrogi, aktualnie kosztujący ponad 300 dolarów Jorg Gray 6500. Widniał on na
Billboard niewielkiej marki odzieżowej Weatherproof, ukazujący Baracka Obamę w trakcie spaceru po Wielkim Murze Chińskim, ukazał się niedawno oczom zdumionych nowojorczyków i turystów na prestiżowym nowojorskim Times Square. Sprawę szybko wyjaśnił „New York Times”: reklama była powiększonym zdjęciem wykonanym dla agencji Associated Press, dokumentującym wizytę Obamy w Państwie Środka. Do fotografii dodano po prostu logo i hasło reklamowe.
Wykorzystując fakt, że prezydent ubrany był w kurtkę tej marki, firma szybko kupiła zdjęcie, przerabiając je następnie na plakat reklamowy. Później wystarczyło tylko zadbać, aby przekaz dotarł do jak największej liczby odbiorców. Oprócz wspomnianego nośnika zewnętrznego próbowano zastosować również reklamę prasową, ale największe amerykańskie dzienniki odmówiły publikacji.
Po ekspozycji billboardu na reakcję nie trzeba było długo czekać. Biały Dom, obawiając się, że powstanie wrażenie, jakoby prezydent wspierał markę Weatherproof, zażądał usunięcia plakatu. Firma, choć odpierała zarzuty, argumentując, że nigdzie nie sugerowała poparcia Obamy dla marki, kilka dni temu zlikwidowała reklamę.
– Wydaje się, że cała akcja obliczona była dokładnie na taki efekt medialny – zamieszanie wokół samej marki. Obama to jedna z najbardziej rozpoznawalnych twarzy na świecie. Wciąż pojawia się w mediach, a jako człowiek, w dodatku mąż i ojciec, ma wiele różnorodnych potrzeb. Musi coś jeść, w coś się ubierać, kupować żonie czy córkom prezenty. Ponieważ postać publiczna tego formatu przyciąga zainteresowanie szerokiej publiczności, wszyscy są ciekawi, jakie utwory muzyczne znajdują się w iPodzie amerykańskiego prezydenta czy też co Obama zjadł dziś na śniadanie. Producenci próbują więc zdyskontować fakty w rodzaju: „Barack Obama lubi lody cytrynowe” albo „prezydent nosi kurtki określonej marki” – komentuje Marek Staniszewski z Young & Rubicam.
Pierwszym beneficjentem medialności (wtedy jeszcze senatora) Obamy była firma Jorg Gray, której zegarek Obama dostał od członka swojej ochrony z okazji 46. urodzin, w sierpniu 2007 roku. Dziennikarze szybko zidentyfikowali model – był to stosunkowo niedrogi, aktualnie kosztujący ponad 300 dolarów Jorg Gray 6500. Widniał on na



