Nie będzie to malowany prezes NBP
Bieżący tydzień powinien przynieść dane Narodowego Banku Polskiego dotyczące bilansu płatniczego za styczeń (w tym o obrotach bieżących) oraz agregatów pieniężnych w końcu lutego.
Styczniowe dane dotyczące podaży pieniądza wskazujące, że jej poziom wobec zanotowanego przed rokiem, wzrósł jedynie o 6,3%, mogły zaniepokoić. W gospodarce polskiej posiadającej wciąż niski wskaźnik monetyzacji podaż pieniądza w ostatnich latach rosła szybciej niż nominalny PKB. Choć mogło to podtrzymywać wzrost cen, podtrzymywało też realny wzrost gospodarczy. Gdyby wiec w najbliższych miesiącach przyrost pieniądza w gospodarce miał utrzymać tempo zanotowane w styczniu, to ucierpieć by na tym mogła dynamika PKB. Szczególnie niepokojącym jest spadek dynamiki kreacji pieniądza związany z coraz niższym wzrostem akcji kredytowej. W styczniu kredyty dla gospodarstw domowych były wyższe niż w analogicznym okresie roku poprzedniego już tylko o 8,6% podczas gdy jeszcze we wrześniu 2009 o 26,3%. W drugiej najpoważniejszej grupie odbiorców kredytów tj. w sektorze przedsiębiorstw, akcja kredytowa w styczniu była o 5,2% niższa niż przed dwunastoma miesiącami, podczas gdy jeszcze we wrześniu notowany był wzrost na poziomie 6,8%.
Jeśli wiec nie jest to chwilowy spadek popytu na kredyt, to trzeba zacząć mówić o ponownym zaostrzeniu przez banki polityki kredytowej. W przypadku danych o bilansie obrotów bieżących oczekiwana jest redukcja deficytu. Bedzie ona przede wszystkim efektem sezonowo obserwowanego ograniczenia deficytu w obrotach towarowych. Po dość wysokim deficycie w grudniu, styczeń przynosi zazwyczaj spadki. Przy umiarkowanym wzroście eksportu (w ujęciu miesięcznym) import może ulec redukcji. Mniejszy niż w grudniu powinien być deficyt w pozycji dochody, ze względu na oczekiwany spadek płatności. Przychody powinny zaś zostać na poziomie grudniowym lub nieznacznie wzrosnąć. Dodatnie powinno pozostać saldo w pozycji transfery. Dodatnie, choć na nieco niższym niż w grudniu poziomie, będzie saldo w wymianie usług. Deficyt obrotów bieżących w styczniu, wynosząc około 0,6 mld euro, będzie mniejszy nie tylko od grudniowego (1,03 mld), ale również nieco niższy od zanotowanego przed rokiem (0,75 mld).
Dziś piszemy również o:
Giełda:
Banki:
Gospodarka:
Informacja gospodarcza:
Kariera:
Marketing:
Technologie:
Excludere:
Wywiady
TMS Brokers Komentarz
Sonda
Czy uważasz, że wzrost punktów procentowych VAT przyczyni się do ustabilizowania progów ostrożnościowych związanych z długiem publicznym?
-
22%
-
78%
-
0%
Polecane artykuły
Komentarze na forum
Klub Bankowej
Niech mi ktoś wytłumaczy po co Polakom Euro


