• WIG20 +0.53%
  • WIG +0.61%
  • mWIG40 +0.4%
  • sWIG80 +1.33%
  • EUR -0.21%
  • USD -0.87%
  • GBP +0.00%
  • CHF -0.09%
  • EUR/USD +0.51%
  • USD/PLN -0.68%
  • EUR/PLN -0.13%
  • CHF/PLN -0.37%

2010-02-01

autor:
Małgorzata Dygas

Nowe rozdanie reformy emerytalnej

Dokończenie reformy emerytalnej to jeden z celów „Planu Rozwoju i Konsolidacji Finansów 2010-2011”.
A A A
Kliknij aby powiększyć
Nie nastąpi likwidacja KRUS-u - zapowiedział nie tylko doradca premiera, ale także Donald Tusk ...
Ogólnikowo na ten temat wypowiedział się nie tylko Donald Tusk, ale także Michał Boni, doradca premiera i Jacek Rostowski, minister finansów.

Część wystąpienia premiera w gmachu Politechniki Warszawskiej oraz jego doradcy, dotycząca systemu emerytalnego, pozbawiła złudzeń tych, którzy liczyli na dogłębne zmiany Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (przywilejów emerytalnych rolników) i innych grup zawodowych, a także tzw. II filara.

Również Jolanta Fedak, minister pracy i polityki społecznej nie może czuć się usatysfakcjonowana tym, co zapowiedział Donald Tusk. Znaczna część propozycji przygotowanych przez MPiPS nie została uwzględniona w wystąpieniu trzech polityków.

Pomysł ministrów

O zmianach w reformie emerytalnej głośno w mediach od listopada 2009 roku, od kiedy dwoje ministrów: Jolanta Fedak, MPiPS i Jacek Rostowski, MF zaprezentowało pomysł przesunięcia części składki przekazywanej do otwartych funduszy emerytalnych do ZUS na specjalne subkonta.

W „Planie” nie ma wzmianki o przesunięciu 60 proc. składki przekazywanej do OFE na specjalne, indywidualne konta obligacyjne w ZUS. Oznacza to, że w tym roku budżet państwa musi dofinansować Fundusz Ubezpieczeń Społecznych (tzw. I filar) o ponad 13 mld zł. Szacuje się, że w 2010 roku wydatki FUS wyniosą około 60 mld zł, z czego ze składek członków OFE, według prognoz, pozyska się około 23 mld zł.

Podczas wystąpienia Donald Tusk zapowiedział stopniowe ujednolicenie systemu emerytalnego służb mundurowych z powszechnym systemem emerytalnym. Takie zmiany postulowali, niemal od wejścia w życie nowego systemu w 1999 roku, twórcy polskiej reformy emerytalnej. Nie oznacza to odbieranie praw nabytych. Podkreślali to w swoich wystąpieniach wszyscy trzej politycy. Chodzi o stopniowe wygaszanie systemu emerytalnego służb mundurowych, które – jak wynika z „Planu” – nastąpi dopiero w 2040 roku.

Objęcie zasadami powszechnego systemu emerytalnego funkcjonariuszy i żołnierzy nastąpi w 2012 roku, ale tylko tych, którzy w tym roku rozpoczną służbę. Oszczędności dla finansów publicznych z tego tytułu pojawią się dopiero po 2020 roku, a w 2060 roku powinny wynieść około 16 mld zł (w cenach z 2009 roku – podano w „Planie”).

OFE do poprawki

Ci, którzy oczekiwali szczegółów dotyczących zmian w tzw. II filarze mogą czuć się zawiedzeni. Donald Tusk – ogólnikowo – zapowiedział przegląd i poprawę funkcjonalności otwartych funduszy emerytalnych. W „Planie” znalazły się zapisy, na które czekali przedstawiciele powszechnych towarzystw emerytalnych, zarządzających OFE:

wprowadzenie zewnętrznego benchmarku do oceny inwestycji OFE, tak aby w większym stopniu wynagradzać za dobre wyniki i karać za nieosiąganie benchmarku;
wprowadzenie zakazu akwizycji i reklamy oraz dalsze obniżanie opłat pobieranych przez PTE (z tego zapisu może czuć się usatysfakcjonowana minister pracy, która postulowała takie zmiany, aby system emerytalny był tańszy dla członków OFE;
wprowadzenie w ramach OFE subfunduszy, których ryzyko byłoby dopasowane do fazy życia osoby oszczędzającej – w okresie około 10 lat przed osiągnięciem wieku emerytalnego aktywa uczestnika byłyby lokowane w bardziej bezpieczne instrumenty (takie rozwiązanie proponowali nie tylko przedstawiciele PTE, ale także eksperci oraz Michał Boni, przeciwna była minister Jolanta Fedak);
opracowanie nowej strategii limitów inwestycyjnych OFE (rozwiązanie zgodne z oczekiwaniami PTE, nie znalazło się w propozycjach minister pracy) oraz strategia inwestycyjna funduszy przynosząca potencjalnie większe zyski, ale obarczona większym ryzykiem (dla młodych członków funduszy emerytalnych).

Wydłużenie wieku emerytalnego

„Musimy upowszechnić system emerytalny, zatrzymać wczesne przechodzenie na emeryturę. Trzeba też wymóc na otwartych funduszach emerytalnych rozwiązania prowadzące do tego, aby bardziej konkurowały ze sobą, osiągając wyższe stopy zwrotu” - powiedział Michał Boni, minister w Kancelarii Premiera. Ci, którzy oczekiwali, że zostanie utrzymany dotychczasowy wiek emerytalny mogą się czuć zawiedzeni – nie będzie gwałtowne, ale stopniowe podnoszenie wieku emerytalnego – do 67 lat, ale dla osób poniżej 55. roku. Z taką propozycją wystąpił w 2009 roku minister Boni, który uważa, że powinny być stworzone zachęty do jak najdłuższej aktywności zawodowej. Tę opinię podziela także minister Jolanta Fedak.

I co najważniejsze – sygnał wysłany do członków OFE oraz zarządzających funduszami – za przeprowadzenie zmian w systemie emerytalnym ma być odpowiedzialna, zgodnie z „Planem” , Rada do spraw Gospodarczych przy RM, a nie MPiPS. Oznacza to, że minister pracy nie będzie miała już decydującego głosu w sprawach emerytalnych. O takim scenariuszu marzyło wielu ekspertów i przedstawicieli PTE.

KRUS nie do ruszenia

Koalicjant obecnego rządu – PSL – może czuć się usatysfakcjonowany. Nie będzie likwidacji KRUS-u – zapowiedział podczas wystąpienia w gmachu Politechniki Warszawskiej nie tylko doradca premiera, ale sam Donald Tusk.

„Ze składkami emerytalnymi trzeba powiązać dochody rolników, co umożliwi łączenie pracy w rolnictwie z pracą zawodową poza rolnictwem. Zmiany w systemie ubezpieczeń rolników będą zależne od dochodów, jakie wykazują rolnicy, a nie od posiadanego przez nich areału” - zapowiedział minister Boni.

Donald Tusk chciałby w tym systemie zrobić wyłom. Planuje przeniesienie do powszechnego systemu emerytalnego, czyli do ZUS, rolników posiadających co najmniej 15-hektarowe gospodarstwa. Mieliby oni płacić podatek dochodowy jak zwykli przedsiębiorcy. Zyskaliby prawo do ulg (na dzieci czy internet). Sukcesywnie też mają być zmieniane zasady płacenia składek do KRUS. Chodzi o ich powiązanie z wysokością dochodów rolników.

Rząd planuje również ujednolicenie zasad naliczania rent osobom urodzonym po 31 grudnia 1948 roku ze świadczeniami z nowego systemu emerytalnego. Podstawą obliczenia takich rent miałaby być suma zwaloryzowanych składek i kapitału początkowego zapisanych na koncie ubezpieczonego prowadzonym w ZUS. Zmiany zasad naliczania rent mają spowodować, że wydatki Funduszu Ubezpieczeń Społecznych spadną w 2010 roku o 8 mln zł, a w 2020 roku i 1 mld 600 mln zł.













więcej >

Zobacz także

Sonda

Czy oferta firm ubezpieczeniowych jest dopasowana do polskiego rynku?

  • 0%
  • 0%
  • 100%
Głosów: 1, start sondy: 2010-03-08

PARTNERZY: